Imię w życiu każdego człowieka odgrywa niebagatelną rolę. Dzisiejszy rodzic, świadomy odpowiedzialności związanej z wychowaniem dziecka, od małego inwestuje w swoje pociechy. Dzieci, często tuż po poczęciu, zapisywane są do najlepszych przedszkoli. Ledwo chodzące szkraby uczymy angielskiego, gry na skrzypcach czy baletu. Zachowujemy się, tak jak widzieliśmy to w filmach, przeczytaliśmy w książkach czy ulubionym magazynie. Ponieważ media w większości oferują nam kalki ze świata, często przenosimy bezkrytycznie wzorce anglosaskie na polskie realia. Wydaje się jednak, że w kwestii tak ważnej, jak wybór imienia dla naszego dziecka, podejmujemy decyzję nie do końca przemyślane. Jakimi więc kryteriami, kierujemy się przy wyborze imienia dla naszej córki ? A jakimi powinniśmy, by wychować małą kobietkę na szczęśliwą, pewną siebie kobietę ?
Co robimy źle ?
- kierujemy się modami, wykreowanymi przez masowych bohaterów popularnych seriali. Tysiące Zoś i Julek chrzczonych są na część ulubionej „pani doktor ze szpitala w Leśnej Górze” i jej dziecka. Pamiętajmy jednak, że nie my jedni wpadliśmy na ten pomysł. Naszej małej Zosi, w klasie w otoczeniu pięciu innych Zoś, trudniej będzie uwierzyć w swoją wyjątkowość.
- staramy się być oryginalni na siłę. Sięgamy więc, po imiona nietypowe, zapomniane. Nic w tym złego, jeśli nie poniesie nas w tych poszukiwaniach fantazja. Sara – to piękne rzadkie imię biblijne, będzie się pięknie literacko kojarzyć, ale Miriam już brzmi sztucznie, a na dodatek może budzić złe skojarzenia. Unikajmy imion, które mogą budzić śmieszne skojarzenia – inne dzieci potrafią bardzo dokuczyć.
- sprawdźmy jak imię komponuje się z naszym nazwiskiem. Szczególnie dotyczy to osób noszących dziwne nazwiska np. przy nazwisku Ryś, lepiej nie dawać imienia Lew.
- zapożyczamy imiona z innych kręgów kulturowych np. Samuel czy Joseph – zapominamy, że dziecko będzie miało potem, w każdym urzędzie , formularzu czy dokumencie problem z pisownią tego imienia.
- dajemy imię dziecku po matce, babce czy nie daj Boże byłej miłości męża. Takie imię będzie nam się źle kojarzyć i może to mieć odbicie w odzywaniu się do dziecka.
- nie uzgadniamy z resztą rodziny imienia, przez co później rodzice mówią do dziecka różnymi imionami, gdyż główne imię jest dla jednego z nich, nie do zaakceptowania.
Czego powinno się unikać przy wyborze imienia ?
- dziwnych trudno wymawialnych imion (np. Angelika)
- sezonowych, serialowych, modnych imion
- imion, które coś oznaczają, takich które mogą budzić śmieszne skojarzenia – aby uniknąć dokuczania dziecku.
- imion, które dziwnie się zdrabniają lub w ogóle nie zdrabniają się . Zdrobnienia są bardzo potrzebne, dziewczynki lubią kiedy się zwraca do nich taką wersją imienia.
- jeśli mieszkamy w małej miejscowości, to zwróćmy uwagę czy dane imię, nie kojarzy się powszechnie z kimś lokalnie popularnym, czy nie lubianym. Jeśli miejscowy pijak będzie Bogdan, to nasze Boguś, może mieć u kolegów dodatkowe przezwiska. Podobnie może być z psem sąsiadów. Sąsiad wołający codziennie „ Bartek do budy”, może naszego małego Bartusia wpędzić w kompleksy.
- imion teściowych, cioć czy byłych miłości naszego partnera
- jeżeli nie jesteśmy przesadnie religijni, to raczej też lepiej jest dawać imion po świętych czy męczennikach.
- czysto polskich imion jeśli np. chcemy by dziecko poruszało się bezproblemowo po świecie. Bartosz będzie nie do wymówienia dla Anglika czy Niemca.