lokal: "Żywiciel"
adres: przy pl. Inwalidów 10 w Warszawie.
Byłem w "Żywicielu" na śniadaniu, jestem zadowolony i na pewno wrócę tu jeszcze na obiad. Śniadań podają kilka i to już o 9.00.
Można wybrać na ciepło jajka w różnej postaci (jajecznica, na miękko, na twardo, sadzone), parówki zapiekane w boczku.
Do tego wędliny i sery z kilkoma gatunkami pieczywa.
Jeżeli ktoś chce się solidnie najeść to polecam "śniadanie duże" - nazwa zgodna z prawdą. Zestaw kosztuje 17 zł.
Spokojnie wystarczy na dwie osoby.
Należy tylko dobrać coś do pica dla drugiej osoby.
Tak więc najlepiej wybrać się na śniadanie do "Żywiciela" we dwoje.
On zje wówczas porządne śniadanie, ona zaś wybierze sobie najlepsze smakołyki z zestawu. Ważna w "Żywicielu" jest także atmosfera.
Przestronna sala w kształcie litery "L".
Wygodne czteroosobowe stoły.
Duże okna zapewniają dobre nasłonecznienie.
Jest ogródek.
Pewien mankament to nieco wolna praca obsługi, ale ufam, że ten detal uda się dopracować. Wszak praktyka czyni mistrza.
Grzegorz Cielecki
zdjęcie: redakcja